Z wycieczki po Kraju

wpis w: Miejsca, Przyroda | 0

Dr Józef Zawadzki, Z wycieczki po Kraju

Jadąc na wschód od Kielc końmi, dojeżdżamy do gór Ś-to Krzyskich. Wysokie to pasmo na 2000 stóp na całym swym południowym stoku na przestrzeni 9 wiorst pokryte jest lasem częścią iglastym, częścią liściastym, obfite źródła tryskają u podnóża, a góry z kwarcu i wapnia złożone mają glebę przepuszczalną zupełnie. Góry stanowią własność rządu, to też śród lasu mamy starodrzew iglasty i skutkiem tego wysoce balsamiczne powietrze. Wierzchołek gór na schronisko nie nadaje się z powodu wiatrów panujących tu stale, ale podnóże i stok południowy są zaciszne bardzo i wystawione na działanie słońca. To też życzyć by należało, aby rząd rozpoczął i tu parcelację na działki w celu oddawania ich pod mieszkania letnie.

Ale nie tylko na mieszkania letnie dadzą się zużytkować lasy gór Ś-to Krzyzkich − jest tu wyborny teren dla budowy sanatorjum dla suchotników. Przemawiają za tem następujące warunki: a) zasłonięcie od wiatrów wschodnich i północnych; b) wzniesienie na 1500 stóp nad poz. morza; c) obfitość lasów świerkowych i sosnowych d) obfitość źródeł; e) czystość powietrza; f) odległość od fabryk, kopalni i miast większych.

Ujemną jednak stronę gór Ś-to Krzyskich stanowi znaczna odległość od kolei i stąd utrudniona komunikacja.