ŚWIĘTA KATARZYNA – Zespół klasztorny – widok wieży z krużganka

wpis w: Z teki Romana Mirowskiego | 0

Bernardyni przebywali w Świętej Katarzynie do roku 1815. Klasztor przekazany został bernardynkom z Drzewicy, przeniesionym tutaj po pożarze ich konwentu w roku 1814. Klasztorne budynki były wielokrotnie remontowane i modernizowane. Wyposażano je w instalacje, powiększano też w miarę potrzeb ich powierzchnię. Dobudowany został budynek nowicjatu. Pomieszczenia strychu przystosowano do potrzeb mieszkalnych, umieszczając w dachowych połaciach lukarny, zapewniające pomieszczeniom światło dzienne. Zmiany te dokonywano zgodnie z zaleceniami konserwatorskimi, dzięki czemu nie mają one negatywnego wpływu na wcześniejszą zabytkową architekturę, tworząc wraz z nią harmonijną całość.

Wiele tajemnic z historii klasztoru można uzupełnić przy pomocy badań archeologicznych i architektonicznych. Niektóre z nich nie zostaną odkryte, gdyż jak pisze ksiądz Wiśniewski: „Dokumentów klasztor nie posiada, gdyż podczas trzeciego pożaru zgorzały wszystkie w r. 1847″. Trochę ciekawostek przynosi jednak tekst księdza Jana, jak na przykład tę, dotycząca zasług tutejszych zakonników dla budowy jak się to dziś nazywa „infrastruktury komunikacyjnej”: „Bernardyni rękami własnymi urządzili bitą drogę z Bodzentyna do Kielc, uprzątnąwszy z niej wielkie kamienie i drugą przez bezdroża i lasy ze swego klasztoru na Świętokrzyską górę”. Kościół, stanowiący południowe skrzydło klasztornego zespołu miał plan charakterystyczny dla niewielkich gotyckich świątyń. Był oczywiście orientowany. Jego nawa miała proporcje niezbyt wydłużonego prostokąta. Prezbiterium, o równej z nawą szerokości, zakończone było prostą ścianą i co do proporcji jego prostokąt raczej przypominał kwadrat. Do północnej ściany prezbiterium przylegała zakrystia.