Pogrzeb Romana Matuszewica

wpis w: Zdarzenia i zjawiska | 0

 

Źródło: Dodatek do „Gazety Krakowskiej”, 31 stycznia 1810, nr 9

Dzień 18 Stycznia 1810 był dniem powszechnego smutku, w którym W. Roman Matuszewic, Podpułkownik i Kommendant placu miasta Kielc, przez przypadek życie zakończył.

Znany ten z waleczności pod Friedland okazaney Officer zyskał swey znakomitey odwagi nagrodę, gdy pod okiem naypierwszego w świecie Bohatyra walcząc, odebrał pamiątkę w zaszczycie krzyża woyskowego.

Późniey z rozkazu JO. Xsia Jmci Ministra woyny i Naczelnego armii zwycięskiey Dowódcy, ustanowiony plac Kommendantem w mieście powiatowym Kielce, umiejąc godzić gorliwość w dopełnieniu obowiązków urzędowania swego, a wyrozumieniem na uciski kraiu działaniom woiennym towarzyszące, zyskał ten powszechny dla siebie szacunek, miłość w obywatelstwie, jaki istocie cnotliwey należy, a tak choć dni swoie skończył, żyć nie przestanie w sercach umieiących cenić zasługi i cnoty iego. Strata tego Męża ieżeli się dała uczuć przyiaciołom iego w powszechności, naywięcey ią uczuło miasto tuteysze iako plac Kommendant mogący wyciągnąć od niego naywiększych wygód; nie tylko ich nie przyjmował przez wzgląd na ubogie miasto, ale ofiarowane 1000 ryń. w nagrodę opieki dawaney miastu wspaniale odrzucił. Przykład cnoty do naśladowania.

Smutna ceremonia oddaney ostatniey posługi zmarłemu, w odprowadzeniu ciała do grobu, w dniu 20 b-m. dopełnioną została. Zgromadzony garnizon, w assystencyi Władz Rządowych, Duchowieństwa, obywateli i Municypalności tuteyszey, prowadzili zwłoki Romana Matuszewica do grobu, gdzie po odśpiewanych modlitwach i dopełnionym obrzędzie Religii, oddane były honory woyskowe randze zmarłego należne. Publiczność zaś cała, roniąc łzy nad stratą walecznego Officera i dobrego Obywatela, dowiodła tey prawdy, że cnota tylko i rzetelna zasługa do powszechnego szacunku prawo mieć może.