Dwór

wpis w: Zabytki | 0

Dwory i dworki pełniły ważną rolę w życiu polskiej szlachty. Stanowiły siedzibę i ostoję rodów szlacheckich, ich rodzinne gniazdo. Często zdarzało się, że dwór był w posiadaniu jednej rodziny przez 300–400 lat. Siedziby przechodziły z ojca na syna Mieszkaniec dworu był przywiązany do niego, gdyż często w nim się urodził i wychował. Szczególny sentyment i przywiązanie szlachty do ziemiańskiego życia zauważamy tuż przed okresem zaborów. Gorącym pragnieniem tej warstwy społecznej było nie dopuścić, aby gniazdo rodzinne dostało się w obce ręce. Uczyniono je zatem centrum walki o przetrwanie narodowe i odrodzenie państwowe. Dwory stawały się miejscem dojrzewania świadomości patriotycznej. Tu gromadzono liczne pamiątki narodowe, na których wychowywały się kolejne pokolenia. Siedziby szlacheckie żyły historią. Stara broń, portrety przodków, liczne pamiątki wzmacniały przekaz rodzinnych tradycji.

dwor_suchedoniow-0978Pierwsza połowa XIX stulecia nie wniosła do budownictwa szlacheckiego większych zmian. Niemniej tradycyjny plan kwadratowy domu – przykładem dworek „Kałamarzyk” z Suchedniowa – zmieniał się na wydłużony, tak jak w przypadku dworu z Mirongonowic.

Jednak główne założenia nie uległy zmianie. Typowy dwór średniozamożnej szlachty z tego okresu nadal miał cechy klasycyzmu. Nie budowano już narożnych alkierzy, ale często stosowano środkowe lub skrajne ryzality. Nierzadko były one piętrowe, poprzedzone kolumnowym portykiem, zwieńczone naczółkiem lub attyką. W uboższych dworach stosowano drewniane ganki wsparte na słupkach albo zastępowano je skromnymi kolumnowymi portykami. Nieraz zamiast portyku w wielkim porządku przed ryzalitem ustawiano portyk w małym porządku, który podtrzymywał taras na wysokości pierwszego piętra. Na zewnątrz najbardziej malowniczym i dominującym akcentem dworu był wysoki, łamany lub czterospadowy dach.

Dopiero w drugiej połowie XIX stulecia bardzo wyraźnie zaznaczyły się wpływy zaborów na polskie budownictwo dworskie. Było to związane z pogłębiającymi się różnicami majątkowymi szlachty. W Górach Świętokrzyskich, w związku ze znacznym rozdrobnieniem, warstwa to mocno zubożała, dlatego w architekturze dworkowej przeważało skromne budownictwo drewniane. Często dwory kryto strzechą i szukano najtańszych materiałów. Nie przywiązywano większej uwagi do stylu. Klasycznym przykładem budowli w stylu dworkowym jest przeniesiony do skansenu w Tokarni dworek drobnoszlachecki z Suchedniowa.

Dwór wniesiono na planie prostokąta z dwoma tylnymi aneksami. Układ wnętrz jest dwutraktowy, wielopomieszczeniowy, z sienią położoną centralnie tuż za frontowym gankiem. Gospodarcza część sieni jest przesunięta w stosunku do osi budynku w lewo i znajduje się w linii alkierza mieszczącego kuchnię.

Budynek ma konstrukcję wieńcową. Posadowiony jest na fundamencie z kamienia polnego i łamanego. Do budowy ścian zewnętrznych użyto krawędziaków z drewna modrzewiowego węgłowanych na nakładkę dwustronną ukośną z czopami. Na ściany działowe użyto drewna jodłowego. Belki są powiązane ze sobą za pomocą tybli. Z zewnątrz zrąb ścian oszalowano poziomo tarcicami modrzewiowymi bitymi na gwoździe kowalskie.

Podmurówkę i przyciesie zabezpieczono skośnymi deskami okapowymi. Węgły zamaskowane są pilastrami, które występują także w miejscach przewiązania ścian działowych ze zrębem. Wewnątrz pomieszczeń ściany są bielone, pokryte tynkami wapienno-piaskowymi. Podłogi położono na legarach. W pomieszczeniach gospodarczych wykonane były z desek sosnowych. W pomieszczeniach mieszkalnych – po prawej stronie – podłogi są taflowe, woskowane.

Dwór pokryty jest dachem naczółkowym, poszyty podwójną warstwą jodłowego gontu. Więźba dachowa o konstrukcji krokwiowo-płatowej jest wzmocniona dwoma szeregami stolców i jętkami. Połacie dachu stanowią jednolitą całość nad korpusem głównym, alkierzem i gankiem, a gonty na styku połaci dachu ułożone są w tzw. kosze. Okapy dachu oszalowano od dołu deskami, skośnie podcięte końce belek stropowych ukryte są pod profilowanymi deskami tworzącymi gzyms. Przed frontowym wejściem znajduje się kolumnowy ganek z dwuspadowym dachem z powałą, bardzo charakterystyczny dla dziewiętnastowiecznej architektury dworów szlacheckich. Okna dworu są ościeżnicowe, dwudzielne, sześciopolowe zaopatrzone w zewnętrzne okiennice, zakute na zawiasach kowalskich. W elewacji frontowej występuje sześć okien, a sześć mniejszych znajduje się na poddaszu. W całym budynku jest ich 19. Drzwi są dwuskrzydłowe z ozdobnymi płycinami. Nad każdymi z trojga wejściowych drzwi znajdują się przeszklone czteropolowe naświetla. Stolarka w całym domu jest malowana na olejno w kolorze szaroperłowym.

System grzewczy w głównym korpusie oparty jest na dwóch kominach i składa się z trzech kominków – w salonie, jadalni i bawialni, oraz czterech pieców z białych kafli. Kominki zbudowane z cegły zostały otynkowane i pobielone tak jak wnętrza pokojów. W kuchni znajduje się duży murowany trzon kuchenny z płytą żeliwną i fajerkami oraz z piecem chlebowym. Całość jest wylepiona gliną i pobielona. Korony kominków są dekoracyjnie ukształtowane, z gzymsami, tynkowane i bielone wapnem. Budynek pierwotnie niepodpiwniczony uzyskał w skansenie piwnice o znaczeniu gospodarczym i muzealnym.

Konstrukcję dworu charakteryzuje solidność, świadcząca o wysokim poziomie umiejętności ciesielskich i budowniczych. Widoczne są cechy charakterystyczne dla innych budynków dziewiętnastowiecznych z Suchedniowa i okolic: sposób węgłowania ścian, konstrukcja więźby dachowej i forma dachu, konstrukcja ganku, wykonanie stolarki okiennej i drzwiowej, elementy kowalskie, takie jak gwoździe czy haki.

Podobnie sytuacja przedstawiała się z zabudowaniami gospodarskimi. Im zamożniejszy dwór, tym bardziej rozbudowywano zaplecze dworskie i gospodarcze. Nie było jednak zasadniczych różnic między stanem z XVIII wieku, a następnym stuleciem. W rozszerzonym programie zabudowań gospodarsko-dworskich oprócz dotychczasowych mogły pojawić się jeszcze inne budynki. Przy niektórych dworach budowano browary, gorzelnie, tartaki, młyny czy zabudowania dla służby folwarcznej. Często także stodoły i spichlerze, np. ten z majątku ziemskiego Wandy Pomianowskiej z Bronkowic . Ów okazały obiekt o wymiarach 30×12 m wzniesiono w konstrukcji sumikowo-łątkowej z ociosanych belek. Składa się z dwóch zapoli i podwójnego boiska przelotowego, prowadzi do niego dwoje wrót usytuowanych w obu dłuższych ścianach stodoły. Dach jest stolcowy, czterospadowy, kryty słomą „na gładko”. Czasem pojawiały się też oranżerie. Starano się, aby architekturą nie odbiegały od panującego wówczas stylu. Na przykład budowane w XIX wieku lamusy nosiły często cechy klasycystyczne. Zwykłą studnię kryto gontowym daszkiem, wspartym na czterech słupkach, aby pasowała do pozostałych budowli. Nawet mieszkania dla oficjalistów były starannie zaprojektowane, dzięki czemu stanowiły okazałą symetryczną budowę.