BODZENTYN – Kościół parafialny – Pietà

wpis w: Z teki Romana Mirowskiego | 0

W języku włoskim słowo to oznacza miłosierdzie. W historii sztuki: przedstawienie Matki Boskiej, trzymającej na kolanach martwego Chrystusa. W Bodzentynie rzeźba ta pochodzi z wieku XVIII i co do cech stylowych jest barokowa. Ukazuje ona ból i cierpienie, trudno więc dopatrywać się w niej piękna w estetycznym znaczeniu tego pojęcia. Mimo, iż przedstawia te same osoby co „piękne Madonny” to jednak w diametralnie różnych momentach ich życia. Rzeźba z Bodzentyna ma cechy charakterystyczne dla baroku. W niczym nie przypomina późnogotyckiej rzeźby z Dobczyc, która mimo, iż przedstawia ten sam tragiczny temat, zachowała wiele gotyckiej, „dworskiej” elegancji, na przykład w regularności rysów twarzy czy w dekoracyjnym rozłożeniu fałdów stroju. Bodzentyńska rzeźba jest w swym tragizmie niemal brutalna. I oto pewnie wykonującemu ją artyście chodziło. I tym przekonał wszystkich odbiorców o swoim kunszcie…

Kończąc temat zabytków ruchomych pokolegiackiego kościoła z Bodzentyna, nie sposób nie wspomnieć o jeszcze jednym dziele malarskim, ufundowanym przez Zbigniewa Oleśnickiego, które przez wiele wieków zdobiło wnętrze kościoła. Prócz Obrazu Petrusa Venetusa jest tu jeszcze – tu oddaję głos księdzu Wiśniewskiemu: Przecudny kilkułokciowy tryptyk – arcydzieło sztuki malarskiej, zabytek XV w. niewiadomego malarza. Jest to obraz połowy ogromnej ceny. Akademia Krakowska zalicza go do rzadkości. Scena główna wyobraża śmierć Matki Bożej otoczonej Apostołami… Skrzydło lewe wyobraża w górnej części tajemnicę Zwiastowania, u dołu Boże Narodzenie… skrzydło prawe u góry przedstawia Adorację Trzech Królów… Podstawa tryptyku wyobraża Chrystusa Pana jako dziecię…