BODZENTYN – Kościół parafialny – Figura Madonny 2

wpis w: Z teki Romana Mirowskiego | 0

Zazwyczaj w kościołach znajdują się tylko pojedyncze figurki „pięknych Madonn”. Jednym z wyjątków jest kościół (i klasztor) w Chęcinach, a drugim właśnie kościół parafialny w Bodzentynie, gdzie zachowały się aż dwie takie rzeźby. Druga z bodzentyńskich Madonn bardzo różni się od pierwszej. Zarówno sposobem trzymania Dzieciątka, jak również sposobem ułożenia fałd szaty czy też brakiem fizycznego podobieństwa w ukazaniu rysów twarzy Madonny. Różnice te są spowodowane nie tylko z uwagi na innych autorów – snycerzy z różnych miast i różnych warsztatów, ale głównie z „kontekstu”, w którym rzeźby początkowo znajdowały się. Zdecydowana większość figur pierwotnie przeznaczana była do retabulów ołtarzowych, gdzie stanowiła fragment kompozycji składającej się z kilku figur, jak na przykład Zwiastowanie, Wniebowstąpienie, a najczęściej Madonna wśród innych świętych, jak św: Małgorzata, Katarzyna czy Dorota. W takim przypadku istotna była przede wszystkim spójność kompozycyjna całości, a nie indywidualne cechy poszczególnych rzeźb. Analizując konkretne figury, bierzemy pod uwagę „geometrię” postaci, sposób trzymania Dzieciątka, kunszt ułożenia fałd szaty i ewentualne atrybuty, jak korony, berło lub jabłko. Atrybuty stanowią najmniej pewną cechę, bo mogły być dodane później (na przykład korony) albo też mogły z czasem zaginąć lub ulec zniszczeniu. Pod określeniem geometrii postaci rozumiemy sposób w jaki postać jest ustawiona, na której z nóg spoczywa jej ciężar. Zazwyczaj jest to tak zwany „kontrapost”, gdy ułożenie kręgosłupa przypomina literę „S”. Następną cechą jest ułożenie rąk, trzymających Dzieciątko; jedna niesie cały ciężar, a druga tylko podtrzymuje. Wracając do figury z Bodzentyna, pewne podobieństwo – mało wyszukany układ fałd szaty, łączy ją z Madonną z Czchowa, inne cechy z figurą z Ogrodzieńca, jeszcze inne z Madonną z Cegłowa, Rzepiennika Biskupiego lub Bączala…