Bodzentyn, albo Bodżęcin, Borzęcin, właściwie zaś Bodzantyn, nad Psarką

wpis w: Miejsca | 0

and

Źródło: Starożytna Polska pod względem historycznym, jeograficznym i statystycznym opisana, Warszawa 1842, t. 2 cz. 1, Warszawa 1844, s.310-313.

Pierwotnie miejsce to było wsią Tarzęcin zwaną, należącą do stołu bis. krak., którzy mieli tamże swój dwór (curia) i czasami przemieszkiwali. Konrad I ks. mazow., wojując 1244 r. z Bolesławem V, nie oszczędzał i majętności Prandoty bis. krak., jakoż złupił tę wieś i do szczętu spalił. Zabudował ją porządniej bis. Bodżanta Jankowski, ozdobił murowanym koś., jak świadczy erekcya 1355 r., a podniosłszy następnie do rzędu miast, udzielił mu swego nazwiska. Jego następca Floryan Mokrski, wystawił zamek, miasto murem i basztami opasał. In oppido Bodzancin castrum erexit, et oppidum muro et turribus cinxity mówi Długosz. Wyprawując się Jagiełło na Krzyżaków 1410 r., zabawił tu dwa dni, dając posłuchanie posłannikom przybyłym od książąt: Stolpeńskiego, Szczecińskiego i Meklemburskiego. Przyrzekali oni znaczne wprawdzie w słowach, lecz w istocie śmiechu godne posiłki. Po zupełnem zgorzeniu miasta, wyjednał 1413 r. Wojciech Jastrzębiec bis. krak., kancl. W. K. u króla ponowienie prawa niem., na mocy którego mocen jest wójt sądzić sprawy: o kradzież, zranienie, zabójstwo, podpalanie, pozbawienie członków (membrorum mutilationis); targ ma się odbywać w poniedziałek, jarmarki na ś. Maryą Magd. i ś. Prokop. Bis. Jan Konarski przebudował około 1515 r. zamek, kształtniejszą nadając mu postać. Zygmunt I w postanowieniu 1533 r. wyraża: uskarżali się obywatele miasta Bodzanczyna, że mieszczanie wiśliccy, wzbraniają im udawać się po sól do Bochni i z kupioną tamże solą przez Wiślicę wracać nie dozwalają, lecz do kupowania w składzie swoim soli zmuszają, przeciw przywilejom katedrze krak. i jej poddanym służącym, wedle których: furmanom i innym ludziom wolno jest kupować sól w żupach bocheńskich i prowadzić ją którędy zechcą, a nawet i przez Wiślicę bez przeszkody i zatrzymania. Gdy zaś mieszczanie Wiśliccy ukazali przywilej, iż sól w bałwanach przez miasto prowadzona, ma być tamże składana zachowując ich przeto przy dawnem prawie, mieć chcemy: ażeby mieszczanie bodzantynscy i inni poddani bis. krak. wiozący sól w kruchach (fortalia), centnarową i drobną miałką, bez żadnej przeszkody Wiślicę przebywali. Ponawiając Henryk 1574 r. prawa miastu służące, zaleca najmocniej: aby w całym kraju nie ważono się pobierać od mieszczan ceł wodnych i lądowych, opłaty mostowej, grobelnej, targowej, ani żadnej innej od wszelkich towarów, a mianowicie: od sukna, koni, wołów, bydła, trzód, żelaza, goździ, naczyń napełnionych rybami i śledziami, szklannych kubków i innych wyrobów i naczyń, tak na sprzedaż przez nich przywiezionych, jakoteż w miejscu kupionych. Sławny kancl. W. K., a następnie żarliwy obrońca wiary bis. krak. Jakób Zadzik, ostatni domu swego herbu Korab potomek, zakończył tu życie 17 marca 1642 r. Nakładem czcigodnego bis. Felicyana Szaniawskiego, wielkie w okolicy od 1720 r. powstały piece żelazne, a wytapianie kruszcu znaczne przynosiły dochody. Ostatni z biskupów zamieszkujących zamek tutejszy, Kajetan Sołtyk, prowadził dwór wystawny i ochoczo podejmował liczne zawsze goszczących grono. Tuż przy zamku stojąca piękna i obszerna kollegiata, zawiera marmurowy grobowiec bis. Franc. Krasińskiego † 1577 r., z wyobrażeniem całkowitej postaci nauką i cnotami znakomitego męża. Bodzantyn z drzewa zabudowany na jednej z gór Łysych, w nader przyjemnem i wesołem jest położeniu; otaczające mury i baszty, nadają mu pozór warownego grodu; gotyckiej budowy ratusz poźród rynku, ma osadzony zegar na wieży. Ludność składa się z samych chrześcian, zajmujących się głównie rolnictwem.